Język Słowian.

Dzisiaj Słowianie nie mówią już jednym językiem. Jednak jeszcze ok. 1200 lat temu po wymowie raczej nie rozróżnilibyśby np. Rusina od Bułgara. Różnice dzisiejsze spowodowane są głównie poprzez utworzenie własnych państw przez różne narody słowiańskie. I tak oto Polacy poddawani byli wpływom językowym Germanów, a np. Bułgarzy wpływom tureckim. Inne też zachodziły zjawiska, a ewolucja każdego z języków przebiegała oddzielnie. Jeśli tak dalej pójdzie, to za około 300 lat nie będziemy w stanie porozumieć się po polsku z np. Czechem. Lecz jak wyglądała historia naszego języka?

Otóż prawie wszystkie języki europejskie wywodzą się od jednego olbrzymiego języka- języka praindoeuropejskiego (istniejącego kilka tysięcy lat p.n.e.), który w wyniku ewolucji rozpadł się na kilka grup, m.in. na język słowiański, germański oraz romański. Dzisiaj językami romańskimi mówi się we Francji, Włoszech, Portugalii, Hiszpanii i Rumunii. Natomiast językami germańskimi porozumiewają się ludzie w krajach Beneluksu, Niemczech i Austrii, częściowo i w Szwajcarii, Danii, Anglii, Norwegii, Islandii i Szwecji.

Jednak powróćmy do Słowian. Ok. 1000 lat temu języki słowiańskie podzieliły się na trzy: wschodniosłowiański, zachodniosłowiański i południowosłowiański. W wyniku tworzenia się państw, wyróżniły się następujące języki spośród tych trzech grup:

To tłumaczy, dlaczego jest nam bardzo łatwo porozumieć się ze Słowakiem, a dużo trudniej z Rosjaninem czy Bułgarem. Oczywiście we wszystkich tych językach są olbrzymie zbieżności i ok. 80% wyrazów ma wspólny rdzeń, a ok. 40% są prawie identyczne. Dlatego Polak jest w stanie porozumieć się z KAŻDYM innym Słowianinem pod warunkiem, iż będą oni rozmawiali ze sobą bardzo powoli i wyraźnie.

Język słowiański nie jest językiem mieszanym. Co prawda ma dużo naleciałości irańskich oraz germańskich, ale to wynika z wędrówki naszych przodków. Języki słowiańskie należą do trudnych. Bo ileż to razy obcokrajowcy mówią o koszmarach przy nauce polskiego?

Chcę się teraz zająć naszą rodzimą polszczyzną. Warto wymienić kilka cech, które są charakterystyczne dla naszego języka i wyróżniają go od innych słowiańskich:

Wymieniłem zjawiska, które "doszły" do języka polskiego. Jednak wiele rzeczy zanikło (np. ciężko jest dzisiaj zrozumieć Bogurodzicę). Oto niektóre z nich:

Wypisuję tutaj jakieś naukowe wywody na temat rzeczy już zanikłych. Lecz skąd poloniści i badacze wiedzieli jaki był nasz pierwotny język? Odpowiedź jest prosta: porównują nasza współczesną polszczyznę z dawnymi tekstami (tzw. zabytkami języka polskiego), które były oczywiście bliższe dawnemu językowi. Oprócz tego analizuje się język staro-cerkiewno-słowiański, ale o nim nieco później.

Powróćmy teraz do zabytków polszczyzny. Jak powszechnie wiadomo, językiem "urzędowym" ówczesnej (tj. średniowiecznej) Europy była łacina. Toteż wszystkie kroniki były nią spisywane. Jednak dawni kronikarze musieli rodowite nazwy np. miejscowości czy imion zapisywać w ich oryginalnej postaci. Dlatego też w np. łacińskiej Kronice Galla Anonima są polskie nazwy. Jednak ten dokument jest stosunkowo późny. Wcześniej, bo już w IX wieku, Geograf Bawarski spisał polskie nazwy grodów, plemion i miejsc geograficznych. W X wieku powstał dokument Dagome Iudex zawierający umowy z papiestwem. Innymi kronikarzami byli Thietmar czy Ibrahim ibn Jakub. W XII wieku powstała Bulla gnieźnieńska zawierająca nazwy i imiona polskie. W XIII wieku- Księga Henrykowska, w której znajduje się PIERWSZE zapisane zdanie po polsku. A wyglądało ono tak: "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj"- była do wypowiedź dobrego męża do swej pracującej żony. W XIII wieku została spisana "Bogurodzica" (choć sama powstała wcześniej, najprawdopodobniej jest nieznaczną przeróbką starożytnej pieśni pogańskiej!!!). Z XIV wieku pochodzą Kazania Świętokrzyskie i Psałterz Floriański. Z XV wieku Kazania Gnieźnieńskie, Psałterz Puławski, modlitwy (w tym "Ojcze nasz") i kolędy, wiersz Słoty, "Satyra na leniwych chłopów", Glosy (czyli słownik) i Mammotrekty. W XV wieku wprowadzono druk i stare teksty z tego i późniejszego okresu są o wiele bardziej dostępne.

Bardzo ciekawym zabytkiem są gwary. W Polsce mamy pięć podstawowych dialektów językowych, w skład których wchodzą mniejsze regiony poszczególnych gwar:

Nie będę w tym miejscu opisywał cech charakterystycznych dla danego dialektu, bo można do znaleźć w każdym podręczniku do języka polskiego. Dodam tylko, że pozostałe tereny naszego kraju (czyli dawne Prusy Wschodnie i kresy zachodnie) nie posiadają jednej wyróżnionej gwary, bo ludność tam była przesiedlana.

Chciałbym teraz powrócić do wymienionego wcześniej przez mnie języka staro-cerkiewno-słowiańskiego. Jest on dzisiaj językiem liturgicznym w niektórych miejscach na Chorwacji i Serbii. Jest on spisany i niezmieniony od czasów pradawnej wyprawy Cyryla i Medodego w 2. połowie IX wieku. Wtedy to wszystkie języki słowiańskie praktycznie NIC się nie różniły i można powiedzieć, iż staro-cerkiewno-słowiański jest pierwotnym językiem Słowian! Dla dokładności- język staro-cerkiewno-słowiański został spisany przez Metodego w słowiańskim mieście Sołuniu (dzisiejsze Saloniki w Grecji), w którym to był językiem literackim.

Język strao-cerkiewno-słowiański zapisuje się głagolicą i posiada wszystkie cechy archaicznego języka Słowian z IX wieku, czyli m.in. posiada jery, liczbę podwójną, pierwotne odmiany i wyrazy. Znając ten język Cyryl i Medody bez problemu porozumiewali się ze wszystkimi Słowianami. Można powiedzieć, iż język staro-cerkiewno-słowiański wraz ze swym alfabetem-głagolicą- jest pierwotnym NASZYM językiem (bez względu na bałkańską genezę).

Gorąco polecam przestudiowanie książki-podręcznika Teresy Friedelówny i Czesława Łapisza pt. "Język staro-cerkiewno-słowiański" (Toruń 1997) - książkę można kupić w Internecie.